W ostatnim czasie w Polsce i na świecie koszty prowadzenia biznesu wzrosły tak bardzo, że część małych firm jak piekarnie czy pizzerie zwyczajnie zamknęło swój interes. Inni przedsiębiorcy zastanawiają się, jak obniżyć koszty prowadzenia firmy.

Patrząc na to, co się dzieje pomyślałem, że podzielę się z Tobą moją metodą obniżania kosztów w firmie, którą stosuję od kilku lat. Dzięki niej oszczędzam dziesiątki tysięcy złotych rocznie.

Metoda wydaje się banalnie prosta, ale wielu przedsiębiorców albo jej nie widzi, albo celowo ją odrzuca i popełnia bardzo powszechny błąd, o którym piszę poniżej. 

Zanim to jednak zrobię mam dla Ciebie ciekawą informację, w jaki sposób możesz zapoznać się z moją wiadomością 😊 

Masz dwie opcje: 

1. Obejrzeć nagranie na YouTube, w którym w krótkich słowach omawiam metodę, jak obniżam koszty w firmie. 

Lub

2. Przeczytać tę wiadomość do końca, ponieważ w krótkich i konkretnych słowach opisuję metodę, jak obniżam koszty w firmie. 

Decyzja należy co Ciebie.

Jeśli chcesz zobaczyć nagranie kliknij tutaj.

Pamiętaj, że jeśli nagranie Ci się spodoba możesz polubić materiał i zasubskrybować kanał. Pomożesz mi dotrzeć do większej liczby osób 😊 

Jeśli wolisz poczytać, zapraszam do lektury.

Czym według mnie są koszty?

Jeśli mamy mówić o kosztach powinniśmy w pierwszej kolejności zdefiniować czym są koszty w firmie: otóż według mnie koszty w firmie są to wszystkie wydatki, które nie prowadzą do zwiększenia sprzedaży lub zwiększenia wartości przedsiębiorstwa.

Wiem, że jest to inne znaczenie niż w księgowości, ale ja nie jestem księgowym, jestem przedsiębiorcom i stosuję rachunkowość zarządczą, a nie księgową.

Największy błąd przedsiębiorców

Największym błędem wśród aktywnych, nastawionych na działanie przedsiębiorców jest podejście „najpierw robię później myślę”. Czyli np. rozpoczynam jakąś inwestycję, a w trakcie zastanawiam się jak ją prowadzić i ile będzie kosztować. Lub zatrudniam pracownika, a później zastanawiam się jak go wdrożyć, jakie dokładnie obowiązki mu przypisać i ile mnie będzie kosztować w przeciągu roku. 

Widziałem to wiele razy i doszedłem do wniosku, że ludzie stosują tę metodę, bo jest wygodna, bo nie wymaga wysiłku, nie wymaga zatrzymania się na chwilę i refleksji, czy to, co chce zrobić ma w ogóle sens.

Niestety takie podejście generuje ogromne koszty i często odzyskanie ślepo wydanych pieniędzy jest niemożliwe.

Co możesz z tym zrobić?

Krok 1. Zadaj sobie 2 kluczowe pytania: 

Pytanie 1: Co najgorszego może się wydarzyć, jeśli nowy projekt się nie uda? Pokazuje ono, co i ile możesz stracić. 

Pytanie 2: Co najlepszego może się wydarzyć, jeśli nowy projekt się uda? Pokazuje ono, co i ile możesz zyskać, jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem. 

Krok 2: Porozmawiaj z kimś zaufanym

Jeśli masz problem z odpowiedzią, poproś kogoś zaufanego o zadanie Ci tych pytań i zapisanie odpowiedzi. Dobrze, jeśli ta osoba jest dociekliwa i przyciśnie Cię do szczerych odpowiedzi. Później poproś tę osobę o opinię. Perspektywa innej osoby pozwoli Ci spojrzeć na odpowiedzi obiektywnie i bez emocji.

Jeśli nie znajdziesz takiej osoby, zawsze możesz się z tym zgłosić do mnie 😉

Ważne: zapisuj odpowiedzi!

Krok 3: zważ, czy jesteś gotowy do poniesienia tych kosztów

Gdy spojrzysz na odpowiedzi wyobraź sobie wagę, na której kładziesz obie i zobacz, która odpowiedź jest cięższa. Czy możesz więcej zyskać, czy stracić? A może chcesz to zrobić z powodów czysto emocjonalnych i nie bierzesz pod uwagę kosztów?

Jest to pierwszy filtr pokazujący, czy warto brać pod uwagę nowy projekt /pomysł.

Jeśli projekt/pomysł przejdzie przez ten filtr pozytywnie, wtedy przychodzi czas na analizę Excelową przewidywanych wydatków i potencjalnych zysków. Nie będę się zagłębiał w ten temat, ale planuję nagrać na jego temat osobny odcinek z jednym z moich ekspertów, którzy specjalizują się w analizach.

Krok 4: podejmij decyzję.

Jeśli wydatki są na wstępie za wysokie zrezygnuj. Jeśli wydają się do udźwignięcia, a potencjalne zyski je wielokrotnie przewyższają działaj. 

Ważne, żeby w tym punkcie podjąć męską decyzję. Szkoda czasu na rozmyślanie. W podjęciu decyzji pomaga wyznaczenie terminu, do którego ją podejmiesz. 

Podsumowując: zanim zaczniesz działać zatrzymaj się na chwilę i zadaj sobie dwa pytania: co najgorszego może się stać, jeśli się nie uda? Co najlepszego może się stać, jeśli się uda? Dzięki temu nie wpakujesz się w niepotrzebne projekty i zaoszczędzisz kupę czasu i pieniędzy.

Pamiętaj, jeśli chciałbyś przeanalizować jakiś pomysł biznesowy zanim zaczniesz działać, lub potrzebujesz analizy opłacalności nowego projektu możesz się umówić na niezobowiązującą 15 minutową konsultację, podczas której sprawdzimy, czy wraz z zespołem jestem w stanie Ci pomóc.

Link do konsultacji znajdziesz pod tym przyciskiem: KLIKNIJ
Do zobaczenia 😊 Pozdrawiam.

Piotr Pytel. Tel: 535-397-439