Fixmap – pierwszy wywiad.

Fixmap – pierwszy wywiad.

Piotr Muszyński Założyciel & Prezes FixMap Sp. z o.o. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Zaawansowany Program Zarządzania organizowany przez IESE Business School/Uniwersytet Nawarry oraz Stanford Executive Program Stanford University, Palo Alto CA. W Orange Polska (dawniej Telekomunikacja Polska) od 2001 r. We wrześniu 2008 roku powołany na Członka Zarządu TP ds. Operacyjnych, od listopada 2009 pełnił funkcję Wiceprezesa Zarządu ds. Operacyjnych. Od września 2016 na stanowisku Wiceprezesa Zarządu ds. Strategii i Transformacji. Od 2018 roku Prezes Zarządu FixMap – spółki inwestycyjnej z rynku telko, realizującej inwestycje kapitałowe na rynku ISP – operatorów telekomunikacyjnych posiadających własną sieć światowodową. Piotr Muszyński pełni także funkcję doradcy Prezesa Zarządu Pracodawców RP, jest członkiem Rady Fundacji Wspierania Rozwoju Radiokomunikacji i Technik Multimedialnych przy Politechnice Warszawskiej. Za swoje osiągnięcia zawodowe został wyróżniony m.in.: jako manager roku dwukrotnie w latach 2010 i 2011 nagrodą Złotej Anteny Świata Telekomunikacji oraz Złotym Cyborgiem podczas Krajowego Sympozjum Telekomunikacji i Teleinformatyki 2011 – za wybitny wkład w budowę społeczeństwa informacyjnego.

Grzegorz Szeliga: Dzień dobry, miło mi gościć Pana, w sumie po raz pierwszy na łamach prasy branżowej ISP. Z racji, że jest to pierwszy wywiad to pytań mogłoby być bardzo wiele, ale aby nie przedłużać formy postaram się skondensować je do minimum. Na wstępie, z racji że jest Pan znany z prowadzenia spółki konsolidującej operatorów ISP, która wykonała kilka głośnych i wiele bardziej cichych akwizycji na rynku, chciałbym zapytać – tak właściwie dlaczego? Skąd pomysł na taki biznes?

Piotr Muszyński: Dziękuję bardzo, że FixMap, spółka inwestycyjna której jestem właścicielem jest zauważana i właściwie kojarzona z naszym celem strategicznym jakim jest konsolidacja rynku ISP poprzez akwizycje. Odpowiedź na pytanie dlaczego zawarta jest w nietypowej jak na Europę granulacji, rozproszenia operatorów sieci FTTH. Ma to głębokie uzasadnienie  i wynika z historii demonopolizacji rynku telekomunikacyjnego w Polsce. Jak każdy biznes również ten telekomunikacyjny porusza się sinusoidą – po fazie rozproszenia i budowania lokalnych spółek operatorskich przyszła faza dojrzałego rynku, który zawsze oparty jest na ekonomii skali.
A pomysł na biznes przyszedł z mojego wieloletniego doświadczenia w budowaniu rynku telekomunikacyjnego w Polsce i aktywnego udziału w tworzeniu sieci światłowodowych.

GS: Jak sie dochodzi do takiego sukcesu w tak krótkim czasie? Ilu już dziś operatorów jest w grupie?

PM: Sukces dopiero przed nami 😊 na razie zbudowaliśmy solidny fundament Grupy oparty na 20 filarach, bo tyle mamy spółek w Grupie

GS: Miałem przyjemność oglądać Waszą organizację od środka – wydaje się bardzo nowoczesna. Co takiego wyjątkowego robicie aby tak sprawnie działać na tak dużą skalę?

PM: Przede wszystkim naprawdę mamy małą grupę fachowców opartą na lean management model, gdzie każdy ma bardzo wysoki poziom kwalifikacji i głęboką znajomość rynku. Pracujemy bez struktury w codziennej interakcji ze sobą i z rynkiem, co pozwala na budowanie wiedzy i szybkie decyzje.

GS: Jak wygląda praca z tak dużą baza klientów o zróżnicowanym profilu?

PM: Nie ma reguł i to jest podstawowa zasada codziennej pracy. Każdy nasz partner to zupełnie inna historia, a przede wszystkim osobowość. Przedsiębiorcy tworzący z niczego dobrze działającego operatora w technologii FTTH to ludzie z pasją i charyzmą, do których trzeba znaleźć właściwe podejście.

GS: Czy każdy z Operatorów to teraz jednakowe usługi?

PM: Tak, usługi dostępu do internetu i telewizji IP

GS: Czy to już koniec akwizycji? Jakie są plany na kolejne działania? Dalsza budowa bazy czy standaryzacja posiadanej?

PM: Akwizycja to nasza podstawowa forma rozwoju, oprócz inwestycji własnych i publicznych (KPO/FERC). Pracujemy nad dużą grupa kolejnych projektów i robimy wszystko, żeby nasz obecny portfel inwestycyjny mógł rosnąć przez kolejne lata

GS: Czy ten rynek wymaga walki i starań kupującego w procesie sprzedaży czy wręcz firmy same zgłaszają się z oferta na ich udziały?

PM: Przede wszystkim trzeba firmom okazywać zainteresowanie i uwagę, ale oczywiście są też takie, które przez dojrzałą decyzję właścicieli same szukają inwestora.

GS: Ile trwa taka przeciętna akwizycja i czy w ogóle kończy się w jakimś momencie? 

PM: To zależy od jakości przygotowania  firmy do transakcji. Nie ma reguł. My bardzo wspieramy i pomagamy we właściwym przygotowaniu spółki do transakcji, ale czas jest w tym wypadku pojęciem względnym 😊

GS: Czy przejecie operatora ma bezpośredni wpływ na klienta końcowego, czy jest to dla niego nieodczuwalne?

PM: Zdecydowanie nieodczuwalne negatywnie. W większości przypadków przejęcie spółki poprawia jakość obsługi klienta i przyspiesza przyłączanie nowych abonentów. Dodatkowo każdy z operatorów po akwizycji ma dostęp do usług z portfolio grupy, co pozwala na poszerzenie ich oferty o usługi, których nie mogliby zaoferować indywidualnie jako samodzielna firma.

GS: Mając te wszystkie informacje i wiedzę muszę spytać na koniec – co zrobicie jak już wszystkie etapy konsolidacji zostaną zakończone, wynikiem powinno być całkiem sprawne i bardzo duże przedsiębiorstwo telekomunikacyjne?

PM: Zgadzam się, tak powinno być. Zakładam, że nasza rola w dużej mierze będzie ewoluować i kluczowy zespół tworzący dziś FixMap, przynajmniej w części, będzie wspierał spółkę z pozycji bardziej strategicznego wsparcia niż operacyjnie, bo skala dużej grupy telekomunikacyjnej będzie wymagała innego modelu zarządzania i innej struktury inwestorskiej.

Zostaw odpowiedź

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Odkryj więcej z Cyfrowy tygodnik dla operatorów

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej