Site icon Cyfrowy tygodnik dla operatorów

Jaka powinna być telewizja IP? Materiał przygotowany we współpracy z TVIP.

Cześć,

Do tego tekstu skłoniło mnie przemyślenie, że na najbliższym meetingu nadal jest bardzo wielu wystawców z ofertą telewizji dla ISP. Właściwie brakuje tylko Matteboxa i budującego się Kameleona grupy MiŚOT. Łatwiej wymienić tych których nie ma zamiast wymieniać tych którzy są 😉 czyli TV nadal jest sexy dla operatora.

Zapewne wiecie że z telewizją mam styczność już od 15 lat. Jest to na tyle długi czas, że widziałem (i robiłem) w tym temacie już wiele, ale też na tyle krótki, że nie zdążyłem się zajmować telewizją typowo kablową – czy to cyfrową czy analogową, było to od razu IPTV. Po tych wszystkich latach mam pewne przemyślenia, które zostały dodatkowo uruchomione przez rozpoczęcie współpracy iNET Group z TVIP. Wywiad z Arturem (klik) pokazał mi, że oprócz typowego podejścia ISP można mieć inne spojrzenie na realizację usług TV i odnieść w nich sukces. TV nie musi być smutną usługą konieczną do działania ale może też być zarabiającym produktem.

Tak więc co jest wg mnie najważniejsze w IPTV u ISP? Kontrola. Większość problemów które przez te lata rozwiązywałem czy to pracując u dostawców czy to doradzając z zewnątrz wynikało z braku kontroli czy to nad jakimś fragmentem oprogramowania, systemem szyfrowania czy elementem hardware. Lub brakiem kontroli nad dostawcą który coś u siebie zmienia, albo właśnie zmienić nie chce.

Obserwuję też wiele udanych wdrożeń telewizyjnych i wynika z nich jedno przemyślenie. Udaje się tym, którzy mają kontrolę. Nad programingiem, nad klockami typu EPG, nad ofertą dla klienta, nad wyborem STB, aplikacji itd. Oczywiście, na początku takie rozwiązania wymagały wiele pracy, więcej niż gotowe oferty. Wymagały też środków na minima, na pozyskania kontraktów. Ale od kiedy są podmioty wspomagające w tym zakresie to właściwie przestało to być problemem. Operatorzy także urośli w siłę i inwestycje typu 100 tysięcy rozłożone przez rok czy półtora nie są już barierą nie do przejścia. Z drugiej strony nawet do własnej usługi nikt nie buduje już stacji czołowej a bazuje się na dosyłach kontentu – co zabiera znaczną część kosztów z inwestycji i pozwala pokryć resztę. Nawet na meetingu będą warsztaty TVIP gdzie Artur i jego zespół pokażą jak uruchomić nową, działającą usługę TV… W godzinę. 

Usługa nad którą mamy kontrolę pozwala nam reagować gdy coś dzieje się źle. Kanał drożeje? Zmieniam go na tańszy. Dekoder znika z oferty – biorę inny z półki. Klienci sygnalizują potrzeby innych kanałów? Wprowadzam je. A gdy coś nie działa po stronie urządzeń czy aplikacji mogę nawet zmienić ich dostawcę. Nic nie kosztuje więcej niż niezadowolony klient. 

Reasumując – z perspektywy czasu opcje są trzy, każda jest ok ale do innego typu potrzeb:

– prosta TV skupiona na aplikacji, z umową własną lub prowizyjną dla operatora który nie chce się tym zajmować

– gotowa TV wygrzanych integratorów na rynku – to już kilkanaście lat doświadczenia i bogata oferta po prostu działających usług – przy aktywnej sprzedaży da się na niej zarobić

– własna usługa TV oparta o wymienialne klocki i ze wsparciem w zakresie kontentu – historia pokazuje, że dopiero w tym modelu realnie da się zarabiać, ale wymaga też pracy, nawet etatu tylko do tego celu aby wszystko działało i zarabiało jak należy.

Wybór zostawiam Wam 🙂

I do zobaczenia na meetingu!

Exit mobile version